POMÓŻ NAM:
Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym
„Słoneczko”
Stawnica 33 77-400 Złotów
89894400030000208820000010
Z dopiskiem: na rehabilitację
Pawełka Łukasiewicza.

KONTAKT:
Anna i Zbigniew Łukasiewicz
Osiedle Klimeckiego 12/37
21-400 Łuków
woj. lubelskie
tel.:     (025) 798-85-67
tel.kom.:  695-647-388
                  798-808-221
 pawcio101291@gazeta.pl

Przyjaciele:
 
Restauracja Szampańska
 
MasterTV

statystyka

 

W Nowym Roku 2009 witam na mojej stronie.

2008 minął szybko a ja jestem starszy, tak jak wszyscy. Rok ten był dla mnie rokiem przełomowym. Skończyłem gimnazjum i stanąłem przed dylematem, co dalej. Z perspektywy „wózka” trudno jest dokonać wyboru dalszej drogi życia. Większość szkół średnich w Łukowie nie jest przystosowana do przyjęcia uczniów na wózkach a jeszcze z MPDz to już kłopot. Ale udało się, chodzę już do liceum ogólnokształcącego i jak na razie radzę sobie nawet bardzo dobrze.

W ubiegłym roku zakupiłem sobie gorset, który pozwala na stabilniejsze siedzenie no i kręgosłup mniej boli. Mam też nowy, wygodniejszy wózek, ale to nie rozwiązało moich problemów. Bardzo trudno jest mnie wyprowadzić na dwór, ponieważ wózek ze mną jest bardzo ciężki i nie każdy jest mnie w stanie sprowadzić. Do wózków specjalistycznych takich ja sobie zakupiłem nie można wykorzystywać urządzeń pomocniczych do sprowadzania takich jak „schodołaz”.

Odwiedziłem również Zakopane, turystycznie tak przy okazji, główny cel to badania kwalifikujące do operacji kręgosłupa lub zamontowanie pompy baklofenowej w celu zmniejszenia napięcia mięśniowego. Na 3 marca mam "zaproszenie" do Zakopca na leczenie. Położę się do szpitala i zobaczę co lekarze zaproponują. Krupówek raczej nie zobaczę ale łyk górskiego powietrza jeszcze nikomu nie zaszkodził.

Z Fundacją konsultuję termin pobytu na turnusie rehabilitacyjnym, uzależniony w większości od stanu mego zdrowia ale również od pobytu w szpitalu w Zakopanem.

Co jeszcze przyniesie rok nie wiem ale muszę mieć nadzieje że będzie tylko lepiej.

Do moich sponsorów:

Dziękując za wpłaty w 2008 roku
Proszę, dotrzymaj w tym roku kroku.
Rozliczenie tuż, tuż
pomyśl o 1% już.
Bo dzięki Wam
rehabilitację,
gorset,
wózek
i lepsze życie mam.
A przy mojej drodze życia,
jest tyle gór do zdobycia.
Dzięki Wam,
widzę kwiaty wiosną
i ludzi twarz radosną.
A za rok?
Za rok, kochany sponsorze
znów się z mroku wyłonię
i podam swoją stronę - www.pawelek.keep.pl

Z najlepszymi pozdrowieniami zapraszam do galerii po nowe zdjęcia!
Paweł Łukasiewicz

10.12.1991 roku urodziłam Pawełka i Konrada - nasze kochane bliźniaki. Od samego początku byliśmy bardzo przerażeni stanem zdrowia syna Konrada. Lekarze spisali go na straty, zaś Pawełek z nim było dobrze, urodził się z 9 punktami apgara. Co stało się w szpitalu, że po tygodniu życia chłopców role się odmieniły - nie dowiemy się nigdy. Fakt jest taki, że Konrad wyrósł na zdrowego chłopca, zaś Pawełek –  u niego wodogłowie. I tak rozpoczęły się nasze wędrówki po lekarzach, przychodniach, szpitalach. Na niektóre wizyty u lekarzy szkoda było czasu, inne wniosły zasadniczy zwrot. Usłyszeliśmy diagnozę „MÓZGOWE PORAŻENIE DZIECIĘCE”. Rozpoczęliśmy rehabilitację tak szybko jak tylko się dało. Przeszliśmy przez wiele metod rehabilitacji, które dawały znaczne rezultaty w usprawnianiu syna. Ale czas szybko mija i Paweł też zaczął szybko rosnąć i dojrzewać. I wtedy też zaczęły się „schody” trudne do pokonania. W tym czasie musiał przejść szereg operacji ortopedycznych, ale najtrudniejsza kręgosłupa jeszcze przed nami. Idziemy naprzód, chodź droga przed nami jeszcze daleka a właściwie nie widać jej końca, my się nie poddamy. Medycyna idzie naprzód, więc może jeszcze nie wszystko dla Pawełka stracone...


Site Design by: Pavlik